To prawie jak moje marzenie, nienawidzę basenów... Nie mam Rina, który mi pomoże :(
Ode mnie zero na temat Rina, więcej gderania odnośnie informacji. Nie muszę chyba tłumaczyć, skąd opóźnienia. Szkoła, szkoła, sratata. Wszystkie kwestie jej dotyczące nawarstwiają się, zamieniając w kupę problemów, a nas w kupę kota srającego na pustyni. Nie proszę o wyrozumiałość, nie macie w obowiązku nas nią obdarzać.
Hm, jakoś poważnie tutaj... ._.No nic, miejmy nadzieję, że nadejdą lepsze czasy. I oby jeszcze przed wakacjami.
Miłegooo~~~♥
przez
Blokotka