Hejka, misiaki~
Jak Wam nie wstyd! Tak olać biednego Ichigo!
Dobra, taki mały żarcik, aluzja na zachętę~♡
Ichigo jest naprawdę wspaniały, obie mamy do niego niesamowity sentyment i, wbrew temu co mówi czytelniczka poniżej, to wcale nie koloryzowanie, hihi~
Truskawcio owinął sb nas wokół palca, dlatego też "Wybawca" z jego udziałem zagości u nas na troszkę dłużej~♥ A my się z tego cieszymy ^^
W tej części poznajemy [jeśli ktoś nie zna] dwie inne postaci, które potem odegrają znaczącą rolę w "Wybawcy". Są to osoby widoczne za Ichigo~
Nie przedłużając, zapraszamy do czytania i komentowania, choć jak mniemamy, niestety ;_; Ichigo nie cieszy się takim zainteresowaniem jak pozostali.
A tak z innej beczki... Taa, dziś Walentynki *entuzjazm jak u trupów*, a jakoś tak się złożyło, że obie jesteśmy z nimi na bakier xD
Nikt jednak nie zakaże nam ich sobie troszkę umilić, dlatego spodziewajcie się jeszcze dziś limitowanej edycji walentynkowych miniaturek. Ale o tym później. Teraz zostawiamy Was z Ichigo~♡
Niech bór sosnowy będzie z Wami!
Och, ktoś chyba pytał, czemu piszemy "borze" przez "rz". I trafnie spostrzegł, że chodzi o bór sosnowy. Jest to zabieg wprowadzony do tekstu z naszą premedytacją, huehue~
przez
Blokotka