Rei-chan. ♥
Dużo go tu ostatnio, nie bez powodu. Ale to zawiniątko odkopałam w archiwum. Pisane było na urodzinki Muńka (1 października), więc opóźnienie dość spore, ale to akurat moja specjalność - zapłon pierwsza klasa c":
Jednocześnie małe ogłoszenie: chcemy odpocząć od narracji pierwszoosobowej, więc póki co, pojawiać się będą trzecioosobówki. Mam nadzieję, że nie pozbawi Was to przyjemności odbioru. ^^
Czy ktoś przeżywa K: Return of Kings tak samo? Po dzisiejszym seansie (odcinek 8) miałam ochotę podciąć sobie stawy skrzydłowe. T.T
przez
Blokotka