my:snippets ~Kamamoto Rikio~ Ricchan


Nie mam nic do powiedzenia... ._.
CUD? 

Pokochaj mnie! ♥

my:snippets ~Mishakuji Yukari~ Afekt


Co by tu rzec? Wszystkiego najlepszego, Yukari. Oby ci piękna nie zabrakło.


Nw czemu, ale słowo afekt kojarzy mi się źle. Tylko i wyłącznie z wyrażeniem "zbrodnia w afekcie". Ale tu nic takiego nie ma, więc nie wiem, o co kaman O_o 
Najlepszego, Misha, i tak cię nie lubię~ c": No może trochę lubię...

Pokochaj mnie! ♥

my:snippets ~Kirishima Ayato~ Encore




Hej~
Na wstępie zacznę może od tego, że rzadko kiedy mam okazję publikować coś, co zostało naskrobane całkowicie przeze mnie. Przyznam się szczerze, uzależniłam się od pisania z MySnow-chan do tego stopnia... Inaczej już chyba nie potrafię. Ale czas z tym skończyć (nie, nie z pisaniem razem, Borze broń! -.-"), w sensie uniezależnić się trochę. 
To opko jest takim małym czymś i chociaż nie jestem z niego do końca zadowolona, na pewno zapisze się w mojej pamięci jako punkt zwrotny, a przynajmniej żywię taką nadzieję. Wiecie, chciałabym częściej napisać coś niezależnie, nie można wiecznie na kimś polegać, nawet jak się tego kogoś kocha ^.^; 

Skoro już spowiadam się z tego, co mi ciąży na sercu... zamówienia obrośnięte kurzem, wciąż niespełnione. Właśnie teraz powoli pracuję nad ich realizacją. Powoli, ale jednak. Nw czy hanamiya wciąż tu zagląda, ale następny w kolejce z moich indywidualnych prac jest do wstawienia Haizaki. A potem Nijimura. Oboje zostali tutaj wprowadzeni przez nią, więc... No mam nadzieję, że jak już się pojawią, to doczekam się odpuszczenia grzechów. ;_;

Żeby nie było, nad innymi też pracuję! ;^; 



Teraz bardziej na temat samego opka poniżej - dedykacja dla anonima, który zamawiał Kirishimę Ayato w ankiecie. Oby Ci się spodobało... *stres i presja otoczenia*





Pokochaj mnie! ♥

my:snippets ~Munakata Reishi~ Bezkrólewie



MySnow-chan mnie opuściła... ;_; ZNOWU!!!!!!! *wyje*
.
.
.
Dobra, ogar.
Po tym jakże przejmującym wstępie zapraszam na małe kontinuum perypetii Ciebie, kimkolwiek jesteś, oraz Munakaty Reishiego. Ach, ten Rei-chan... Nie zliczę, ile razy już przeczytałam poprzednie jak i to opo. Nieobecność Yukiś nie ma tu akurat nic do rzeczy, po prostu Muniek skoczył mi w rankingu~ .3.

Aktualnie pracuję nad trzema samodzielnymi opkami. Żeby nie zapeszać NIE WIEM, kiedy je wstawię, ja i samodzielna praca równają się jednej wielkiej niewiadomej. Ale MAM JE ZACZĘTE, NO~! Hói, że żadnej nie chce mi się kończyć x"D 
W każdym bądź razie wiedzcie, że się nie opierdzielam, a chociaż idzie jak po grudzie, to jednak jakoś idzie~ ^*^ 

Nie powiem, biedni ci panowie. Żeby robić im tak chamsko przerwy, jak akcja nareszcie zaczyna się rozkręcać~ x"D Taaaak, będą seksy, i z Haizakim i z Nijimurą ;3 Z Kirishimą coś delikatniejszego (?) z racji na wiek~ 

Tej, dziewczęta, miłego czytanka~! ♥


Pokochaj mnie! ♥

my:snippets ~Munakata Reishi~ ZONK!




Kolejne małe COŚ, które wyszło spontanicznie, podobnie jak i kobaltowo-miętowe hybrydki ufundowane przez Oneechan. Totalnie spontanicznie i chwała za to napalonej *SZOKING MODE ON* MySnow-chan! ♥♥♥ Ponadto przy skrobaniu tego co chwila łapałam beki, przynajmniej poza gabinetem Kapitańcia~, bo jak już tam weszliśmy... łuuuu xD
Rei-chan podskoczył mi przez Ciebie w rankingu, deklu~! *SZOKING MODE ON x2* xD

Niestety, [buuuu~! ;_;] Yukiś wyszła cenzura, ale może to i lepiej. Aż boję się pomyśleć, jakby skończyło wtedy biurko...~• *lennyface, którego nie chce mi się kopiować z neta*


Więc to tak wygląda herbatka z kapitańciem~•




Weź już się nie chwal. To ja tu robiłam za wielce jego królewską wysokość...


Pokochaj mnie! ♥
mypersonal © 2017. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka